poniedziałek, 13 maja 2013

Zapiekanka ziemniaczana z cukinią i z pieczarkami

Ze względu na to, że wkoło piękna wiosna, miałam ochotę na coś z dodatkami w podstawowym kolorze tejże pory roku. Wybór padł na cukinię, którą uwielbiam oraz na świeżą natkę pietruszki. Z pewnością takie zestawienie byłoby wyśmienite samo w sobie, ale przysłowiowo wolałam wrzucić do gara nieco więcej:) mianowicie  smaku dopełniły: ziemniaki, wędlina, pieczarki, cebula, a to wszystko pod kołderką sosu beszamelowego z nutą czosnku …
Wiemy jak dobroczynny wpływ ma na człowieka kolor zielony. Kojarzy się z harmonią, równowagą, a przebywanie wśród zieleni działa uspokajająco, przyczynia się do szybkiej regeneracji sił witalnych. Mimo, że nie przepadam za kolorem zielonym, mając tu na myśli przedmioty użytku codziennego, to jednak jego naturalny odcień w przyrodzie uważam za piękny i niezastąpiony. Jakże trawa, liście mogłoby mieć inne barwy (?) - dopuszczam tę ewentualność wyłącznie jesienią, chwilowo :) Tymże słowem wstępu zmierzam do tego, że również zielone warzywa mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Są doskonałym źródłem witamin A, C i E, czyli zestawu najsilniejszych naturalnych przeciwutleniaczy, które chronią organizm człowieka przed nadmiarem wolnych rodników o działaniu rakotwórczym oraz przyspieszającym procesy starzenia. Ogólnie zielone warzywa stanowią najbogatsze źródło całego zestawu witamin niezbędnych do walki z nowotworem.
Użyta do mojego dania cukinia jest cennym źródłem witamin B1, B2, C, PP oraz karotenu, czyli prowitaminy A. Jest też bogata w minerały, głównie w wapń i potas- związek, który powinniśmy dostarczać do organizmu głównie latem, ze względu na szybką utratę wody, która powoduje jego wypłukiwanie. 

Natomiast  natka pietruszki wykazuje działanie antyseptyczne, wpływa pozytywnie na proces trawienia i zapobiega infekcjom układu moczowego. Jedna łyżka stołowa natki pietruszki zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę C , dlatego warto ją spożywać w dużych ilościach szczególnie w okresach osłabienia organizmu, czyli na przykład w trakcie przesilenia wiosennego. Ponadto zawarta w niej prowitamina A dobrze działa na wzrok. Z bardziej prozaicznych zastosowań- pietruszka odświeża oddech i eliminuje nieprzyjemny zapach, na przykład czosnku, który również stanowi dodatek poniższego dania. Przejdźmy do meritum:
  • Składniki 
- ok. 12 ziemniaków  średniej wielkości,
- ok. 30 dag szynki (ja użyłam po trochu wędlin, które akurat miałam w lodówce: polędwicy sopockiej, kiełbasy żywieckiej oraz boczku),
-   1 duża cebula lub dwie mniejsze,
- dwie większe cukinie,
- 50 dag pieczarek,
- świeża natka z pietruszki. 

Składniki na sos beszamelowy z czosnkiem: 2 szklanki mleka, 1/4 kostki masła, 2 łyżki mąki, 1 łyżka soku z cytryny, 1/2 łyżeczki soli, 1/4 łyżeczki pieprzu, 1 szczypta gałki muszkatołowej, dwa ząbki czosnku.  
  • Wykonanie:
Krok 1. Przygotowanie składników. Kroimy cebulę w kostkę, wędliny w niewielkie paski, cukinię w grubsze talarki, pieczarki na czwórki, drobno siekamy natkę pietruszki (warzywa oczywiście myjemy),
Krok 2. Obrane ziemniaki gotujemy do „pół-miękkości” (ok.20 min),
Krok 3. W tym samym czasie na jednej patelni, podsmażamy cebulę wraz z wędlinami, natomiast na drugiej dusimy cukinię razem z pieczarkami (jedno i drugie podsmażamy na niewielkiej ilości oleju rzepakowego, przy czym, do cukinii i pieczarek dodaję również ok. 1 łyżkę masła). Cebulę na patelni lekko opruszam solą, co sprawia, że szybciej mięknie. Natomiast pieczarki i cukinię przyprawiam: solą, pieprzem oraz czerwoną papryką w proszku- ok. 1 płaska łyżeczka ostrej, 1 czubata słodkiej, to jednak zależy w głównej mierze od waszych preferencji,
Krok 4. Ziemniaki zdejmuję z ognia i na durszlaku oblewam zimną wodą, aby przyspieszyć ich stygnięcie (oczywiście można odstawić na parapet, bądź jeszcze lepiej na zewnątrz do ostygnięcia, mnie jednak trochę nagliły: czas i niecierpliwość :p). W tym czasie nastawiam już piekarnik na ok. 180 stopi.

Krok 5. Ziemniaki kroję na grube talarki i układam warstwami w naczyniu żaroodpornym: najpierw ziemniaki, następnie cebulę z wędlinami, część natki pietruszki, cukinię wraz z pieczarkami, kolejna warstwa natki z pietruszki.
Krok 6. Wszystko należy zalać sosem beszamelowym, do którego dodatkowo przeciskam dwa ząbki czosnku dla podkreślenia walorów smakowych i zdrowotnych :) Wierzch zapiekanki warto posypać tartym żółtym serem, oczywiście najlepiej mozzarellą. 

Sos beszamelowy wykonuję wg takiego przepisu z innej strony internetowej, chociaż być może każdy z Was ma swój sprawdzony sposób na jego przyrządzenie… 

SOS BESZAMELOWY:
Krok 1. Masło topimy na małym ogniu, w rondelku.
Krok 2. Do masła wsypujemy mąkę i na małym ogniu, cały czas mieszając, robimy jasnozłotą zasmażkę, dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę.
Krok 3. Do zasmażki wlewamy mleko z sokiem z cytryny i dodajemy wszystkie przyprawy 
Krok 4. Cały czas mieszając, na małym ogniu, doprowadzamy sos do zgęstnienia*.


* Sos beszamelowy gęstnieje jeszcze po zdjęciu go z ognia (najgęstszy robi się po całkowitym wystudzeniu). W trakcie zagęszczania bardzo łatwo się przypala, dlatego koniecznie trzeba go cały czas mieszać. -->Pomocny film:
 
Polecany napój to oczywiście ŚWIEŻO WYCISKANY SOK. Ja użyłam do mojego takich składników: ok. 6 średniej wielkości marchewek, dwa jabłka, jedną gruszkę, jedną cytrynę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz