wtorek, 4 czerwca 2013

Krem ziemniaczany z ziołowymi grzankami

Witam! Proponuję dziś świetną alternatywę dla wszelkich zup, w których- kolokwialnie się wyrażając- "pływają" warzywa, a konkretniej pokrojone w kostkę ziemniaki. Są one nimi napełnione, jednak ze względu na płynną konsystencję są mało sycące i zazwyczaj nie mogą stanowić samodzielnego posiłku. Jak dla mnie- jeśli ziemniaki i zupa to wyłącznie w postaci gęstego, aromatycznego kremu. Uwielbiam tę wersję dań- jednolita konsystencja, rozgrzewające i pachnące przyprawami warzywa... Krem jest idealny na na chłodne wieczory, ale także dla rozgrzania zmysłów letnią porą (choćby ze względu na pobudzające działanie imbiru, czosnku). Dodatek stanowi również chrupiący, intensywny w smaku boczek. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się przekonać, jeśli nie wierzycie mi na słowo:)  
Oczywiście jak zauważycie będę starała się przemycać do dania choćby w minimalnych ilościach składniki o działaniu antynowotworowym, tutaj: imbir, kurkuma, czosnek, cebula a nawet szczypior. Wykazują silne działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Należy pamiętać, że kurkuma zawiera związek- kurkumin, który może wchłonąć się w przewodzie pokarmowym wyłącznie w połączeniu z papryką lub czarnym pieprzem oraz najlepiej z olejem roślinnym. Spożywając go w czystej postaci niestety wiele nie zyskujemy- zasadniczo nic. Z kolei imbir hamuje tworzenie się nowych naczyń krwionośnych guzów, a cebula/czosnek/szczypior zawierają duże ilości związków siarki, które przyczyniają się do obumierania komórek nowotworowych oraz co bardzo ważne obniżają poziom cukru we krwi co skutecznie utrudniając im rozwój (o roli cukru pisałam we wcześniejszym poście- Deser Mascarpone z truskawkami, więc nie będę ponownie poruszać tej tematyki).

Składniki: (na ok. 3 porcje)

- ok. 6- 7 ziemniaków,
- cebula dymka wraz ze szczypiorem,
- ząbek czosnku,
- 50 g serka topionego śmietankowego,
- ok. 150 ml słodkiej śmietanki 18% lub 30%,
- 2 cienkie plasterki świeżego imbiru,
- 125 g boczku,
- niewielka kostka masła ziołowego (100 g),
- 1-2 bułki ziarniste (do grzanek, więc ilość wg upodobań),
-  przyprawy: sól, pieprz czarny, pieprz ziołowy, przyprawa curry lub kurkuma

Przygotowanie: 

Krok 1: Czyścimy ziemniaki i gotujemy je w łupinkach do miękkości (druga wersja zakłada gotowanie obranych już ziemniaków, w wywarze, który już będzie stanowił bazę zupy). Ziemniaki obieramy, kroimy na mniejsze cząsteczki,

Krok 2: Gotujemy ok.750 ml wody, z dodatkiem niewielkiej ilości soli oraz pokrojonego w drobną kostkę świeżego imbiru, wrzucamy do wrzątku ziemniaki, przyprawiamy- kurkumą/curry, co wspaniale podkreśla kolor dania (ok. 1.2 łyżeczki), pieprzem ziołowym i czarnym- po zagotowaniu zdejmujemy z ognia, dodajemy podzielony na kawałki serek topiony oraz połowę masła ziołowego- blendujemy całość na gładką masę- stawiamy na bardzo mały ogień,

Krok 3: Pokrojony w drobną kostkę boczek podsmażamy- najpierw ok. 1 min sam, a następnie dodajemy do niego posiekaną cebulę dymkę, na samym końcu czosnek (nie może się on przypalić, bo będzie gorzki). Najważniejsze by nasz boczek stał się lekko chrupiący- całość przekładamy do zupy, dolewamy śmietanę i zagotowujemy,

Krok 4: Zasadniczo pozostało przygotowanie grzanek. W tym celu bułkę/ki kroimy w kostkę i podsmażamy na pozostałej części masła ziołowego. 

Zupę z grzankami podajemy posypaną drobno pokrojonym szczypiorem. 

PYCHA! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz