poniedziałek, 29 lutego 2016

Fioletowe śniadanko : )

Witam, witam ;) Nie wiedziałam co dziś zjeść na śniadanie. W zasadzie mogłoby się wydawać, że lodówka świeciła przysłowiową pustką. Ale okazało się, że jednak nie było aż tak źle - cytryna, pomidory, jogurt naturalny... i wystarczy! :) Przypomniałam sobie smak dzieciństwa. Dzień zaczęłam od wody z cytryną - staram się tego ostatnio pilnować, gdyż wiele z tego płynie korzyści. Detoks organizmu, dawka witaminy C i dobry wpływ na żołądek. Następnie wymieszałam dwa pomidory z jogurtem, dodałam przyprawę do pomidorów i posypałam całość lnem mielonym. I dodatkowo kawa inka, którą uwielbiam, z mlekiem bez laktozy, które jest lekkostrawne. Niby nic, ale kto by nie chciał mieć wolnych od pracy poniedziałków z takimi śniadaniami (?) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz